Spędziliśmy piękny tydzień u Nory. Działka i część domu są bardzo ładne i ciche, a jednocześnie centralnie położone dla wszystkich celów na północy. W domu było wszystko, czego potrzebowaliśmy. Przed domem mieliśmy nasz taras, na którym można było usiąść pod dużym drzewem w wietrznym cieniu pomimo upału w sierpniu, marzenie. Również (dodatkowy) prysznic na zewnątrz na tarasie bardzo nam się podobał, chociaż coś takiego było dla nas zupełnie nowe. W tak pięknej okolicy nie bierze się prysznica, a tłok w łazience (z 2 dorosłymi i 2 nastolatkami) stawał się dużo mniej irytujący. Dzieciom najbardziej podobał się niesamowity basen, który był naprawdę duży, ciepły i jednocześnie orzeźwiający. Mieliśmy go zawsze na wyłączność i prawie już mieliśmy płetwy pod koniec dnia ;-)
Nora jest super gospodynią, która zawsze była dostępna i bardzo pomocna. Poza tym można z nią miło porozmawiać.
Również bliska okolica jest idealna. Chociaż byliśmy w sezonie wysokim, mieliśmy prawie pustą plażę z przyzwoitymi falami na skrajnie wschodnim końcu Archivari oraz zupełnie pustą plażę, a w wodzie żwirowo-kamienistą plażę tuż na miejscu. Woda była tam całkowicie czysta i przyjemna. Ta plaża nie była obsługiwana, co uznaliśmy za idealne z naszą plażową muszelką. W małym sąsiadującym miasteczku są dwie bardzo dobre restauracje z pysznym jedzeniem w bardzo uczciwych cenach. Aber restauracji jest tu mnóstwo.
Jeśli martwisz się o komary, o których dużo się mówi na północno-wschodnim Korfu. Nie mieliśmy żadnych problemów. Okna mają siatki na komary, więc nie mieliśmy ich w domu. Poza tym pojawiają się dopiero przy zmierzchu i szybko znikają.
Można tu również świetnie wędrować, ale spróbujemy tego przy nieco niższych temperaturach jesienią.
Więc - zdecydowana rekomendacja!