Dom jest bardzo ładnie odrestaurowany (można zobaczyć zdjęcia) i od razu nam się spodobał. Sprzęt kuchenny i naczynia były bardzo dobrze utrzymane (doświadczyliśmy już czegoś innego). Również wymarzone, odosobnione położenie było dla nas i naszego psa idealne. Spacer z psem od razu z domu. Niestety, jest kilka punktów, które niemal codziennie psuły to wrażenie. 1. Na pierwszym piętrze prawie każde drzwi ocierają o drewnianą podłogę. 2. W łazience drzwi kabiny prysznicowej nie da się prawidłowo zamknąć, ponieważ na dole coś się złamało. 3. Słuchawka prysznicowa nie pasowała do uchwytu, a rura u góry złamała się ze ściany :( 4. Najgorsze były jednak osy! ! Mimo że wszystkie okna i drzwi były zamknięte, codziennie wpadało coraz więcej os z zewnątrz do ciepła. Podejrzewamy, że musi być jakieś nieszczelne miejsce w dachu. To nie tylko niezwykle nieprzyjemne, ale także niebezpieczne. Musieliśmy nawet zmienić sypialnię, ponieważ wieczorem osy pełzały po łóżkach. W drugim, mniejszym łazience było szczególnie źle. Osy na podłodze, w dywanie i w wannie. Więc właściwie w ogóle nie do użytku. I tak w końcu byliśmy zadowoleni, gdy nasze wakacje się skończyły. Szkoda :( Bez osów chętnie dalibyśmy ocenę * .