Byliśmy z trzema dorosłymi (rodzina z dorosłą córką) przez dwa tygodnie w bungalowie Muschelgetuschel. Dom jest świeżo wyremontowany i z dużą dbałością o szczegóły bardzo ładnie urządzony. Można by też powiedzieć, witaj w "szwedzkim domu meblowym". Wyposażenie kuchni i łazienki jest wysokiej jakości i nowe; wszystko było czyste i schludne. Chcielibyśmy jednak zgłosić kilka drobnych sugestii/uwag. W oknach przydałby się moskitier, ponieważ mieliśmy dość wielu cztero- i ośmionogich współlokatorów. Ponadto przydałby się cień na dużej ścianie okiennej, ponieważ po słonecznym dniu w domu robi się bardzo ciepło. Brakowało nam również stałych drzwi do łazienki. Przypuszczam, że obecne rozwiązanie z drzwiami składanymi to tymczasowe? Łazienka jest naprawdę malutka, ale funkcjonalna. Podsumowując, czuliśmy się bardzo dobrze i chętnie zarezerwujemy ponownie.