To nasz pierwszy raz u rodziny Hinrichs i jesteśmy tu bardzo zadowoleni! Gospodarstwo położone jest w absolutnym spokoju na wsi. Kiedy po raz pierwszy wchodzisz do budynku gospodarczego i patrzysz bezpośrednio na pastwisko dla krów, natychmiast zaczynasz zwalniać. Dzieci od razu czują się jak w domu, są wpuszczane do każdej stajni, a nawet karmią cielęta. Pani Hinrichs bardzo nas rozpieszcza, nie będąc przy tym natrętną. Codziennie świeże mleko i jajka, do tego budyń i ciasto....
Ręczników jest dużo, nie policzone i czyste. Mieszkanie w budynku z podwórkiem jest bardzo przytulne i bardziej przestronne niż mogą pokazać zdjęcia. Absolutny bóg na relaksujące rodzinne wakacje!!!