bardzo bardzo czysta i piękna wyspa. na wyspie achill można doświadczyć całej irlandii w miniaturze. każdy mieszkaniec jest przyjazny i bardzo miły i każdy wita się w przyjazny sposób. cisza i spokój jest tylko do polecenia dla każdego. niestety wyspa achill jest trochę oddalona od reszty irlandii i trzeba planować wycieczki. rozczarowały nas tylko legendarne klify moheru, bo na achillu są o wiele piękniejsze klify. polecamy galway city na spacer, burren, west i newpoort, enniskillen zamiast belfastu. z westpoort zaczyna się trasa pielgrzymkowa, która jest oznaczona krzyżem i na tej trasie znajdziecie bardzo piękne budynki. o zakwaterowaniu możemy powiedzieć tylko tyle, że jest lepsze niż w opisie, nie trzeba nic ze sobą zabierać. otwarty kominek i niesamowity widok zapierają dech w piersiach. naprawdę bardzo fajne wakacje, które mogę polecić każdemu