NAJGORSZE WAKACJE W ŻYCIU. Na zdjęciu wszystko wyglądało wspaniale, aż do momentu, gdy przyjechaliśmy. Po przyjeździe powitał nas zapach ścieków, prawie wszystkie lampy są zepsute, piekarnik nie działa, okap nie działa, zasłony są spleśniałe, klimatyzacja śmierdzi stęchlizną, a to wszystko zauważyliśmy już pierwszego dnia. Po pierwszej nocy snu obudziliśmy się i byliśmy całkowicie pokryci ugryzieniami od pluskwiaków, wtedy przyszła gospodyni i musieliśmy zapłacić 50 euro za prąd, okej, mogę to zrozumieć, a także zrobiono zdjęcie stanu licznika przez panią i nie miały być żadne dodatkowe koszty za prąd, miała jeszcze przesłać zdjęcie mojej żonie jako dowód. toen wilde gaan genieten van de villa en het zwembad en kwamen we er achter dat alle ligstoelen kapot waren en ook de loungebank en de bijzettafel waren niet te gebruiken omdat de zitting helemaal kapot was en het blad van de bijzettafel was er niet meer en de kussens waren helemaal beschimmeld en konden niet gebruikt worden. Potem nadeszło najgorsze pod względem bezpieczeństwa, nasz pies został prawie porażony prądem przez kable, które były pod napięciem i leżały luźno na ziemi przy basenie, a kiedy chciałem oprzeć się o płotek, aby cieszyć się widokiem, prawie spadłem, ponieważ całe ogrodzenie było luźne, więc nie polecam tego miejsca, jeśli przebywasz tam z dziećmi. W ciągu następnych dni próbowaliśmy 3 z 4 sypialni, ale odkryliśmy, że w 3 z 4 sypialni łóżka były pełne pluskiew i zostaliśmy ugryzieni od stóp do głów, przez co musieliśmy iść do lekarza, który to potwierdził. Cała willa jest źle utrzymana, a bezpieczeństwo jest bardzo złe. Płytki są luźne i połamane, a wszystkie mają ostre krawędzie, na których można sobie zniszczyć stopy. Dzień, w którym wyjeżdżaliśmy, przyszła znów gospodyni z innym zdjęciem licznika i chciała od nas jeszcze 70 euro. Kiedy zapytałem o zdjęcia, czy mogłaby je pokazać, to nie mogła, a także nie chciała ich przesłać, bo nie miała internetu, mówiła ciągle. Zadzwoniliśmy wtedy do Belvilli i wyjaśniliśmy sytuację, ale powiedzieli, że jeśli nie mamy zdjęć, to nie mogą nam pomóc, więc zostaliśmy jeszcze raz oszukani przez panią. Jeszcze kilka razy próbowaliśmy uzyskać zdjęcia, ale pani nas zablokowała, więc to już wiele mówi. Ogólnie rzecz biorąc, nasz pobyt nie był taki, jakiego się spodziewaliśmy, więc zdecydowanie nie polecamy go dla rodzin z psami i dziećmi. Moja rada: szukaj dalej, aby uniknąć rozczarowania, a kosztuje to wystarczająco dużo pieniędzy.