Mieliśmy przyjemność spędzić tydzień w Grasberghaus w siódemkę. Już przed przybyciem komunikacja z Walterem i Petrą była serdeczna i miła. Po przyjeździe do domu przywitała nas osobista powitanie i oprowadzenie po domu, a także mały kosz z prezentami, co nas bardzo pozytywnie zaskoczyło!
Sam dom jest nie mniej fantastyczny. Nie brakuje w nim niczego, każdy znajdzie swoje ulubione miejsce do relaksu, niezależnie od tego, czy na dole przy basenie, w strefie spa, czy na górze w przytulnym salonie. Wspaniały widok w obie strony na góry, obserwowanie zachodu słońca i nocą patrzenie w gwiazdy.
Szybko można dotrzeć do Traunsee, Attersee lub także Mondsee. W jeden dzień pojechaliśmy również nieco dłużej nad Hallstätter See. Po prostu wspaniała okolica.
Dla mojego samochodu elektrycznego również znaleziono gniazdko, dzięki czemu mogłem naładować akumulator w super relaksujący sposób. Świetnie!
Czuliśmy się bardzo dobrze, wróciliśmy do domu wypoczęci i chętnie wrócimy!