My (mama, tata, dwoje dzieci i pies) po raz drugi zatrzymaliśmy się u rodziny Putzmann. Pierwszy rok spędziliśmy w domku myśliwskim. To było wtedy, gdy mieliśmy jedno dziecko mniej. Domek myśliwski jest fantastycznie urządzony i bardzo przytulny. Nie chcesz niczego. W tym roku zatrzymaliśmy się w domku z bali. Weszliśmy i powiedzieliśmy "jesteśmy w domu". To było wspaniałe
Kuchnia jest dobrze wyposażona i można gotować tak jak w domu. Układ pomieszczeń i sposób ich dekoracji jest po prostu przytulny. Można się tu poczuć całkowicie jak w domu. Nie ominęło to również czworonożnego przyjaciela. Tuż za drzwiami wejściowymi znajduje się mnóstwo leśnych ścieżek.
Z pewnością przyjedziemy ponownie.