Casa Lisa to dobrze utrzykana chata w bardzo relaksującym wiejskim otoczeniu. Droga do wioski Cund to naprawdę piękna 20-minutowa przejażdżka po wyboistych drogach/drogach gruntowych. Ogród jest uroczy, nasz dwuletni syn uwielbiał piaskownicę, brodzik, sąsiadującego prosiaka i stóg siana. Grilowaliśmy większość wieczorów i naprawdę cieszyliśmy się każdym posiłkiem w ogrodzie. Codziennie także rozpalaliśmy ogień. Produkty pozostawione w chatce przez Christiana (sok owocowy, likier, dżem i wino) były doskonałe. Miejscowi są bardzo przyjaźni, cieszyliśmy się jajkami przyniesionymi przez sąsiada dzięki pomocy Christiana, a także przejażdżką bryczką z koniem. Zamówiliśmy wspaniałe chleb pieczony w piecu, lokalny ser i maliny od sąsiada.
W wiosce jest bardzo niewiele do zrobienia. Są dwie podstawowe sklepy spożywcze, ale brak parku lub miejsca do zabawy. Ponadto nie ma zasięgu telefonu komórkowego oprócz na wzgórzu naprzeciwko. Cieszyliśmy się zwiedzaniem pobliskich miejscowości Sighișoara i Biertan.