Byliśmy z dwojgiem małych dzieci w Marema 2 i czuliśmy się bardzo dobrze. Widok z balkonu jest oszałamiający, plaża jest bardzo dobrze dostępna pieszo w 5 minut (stroma, dla osób z ograniczeniami ruchowymi, ale również możliwa do osiągnięcia samochodem, przynajmniej w czerwcu zawsze można znaleźć miejsce parkingowe na dole przy plaży). Nowe siatki przeciw owadom w sypialniach są świetne, a materace bardzo wygodne, klimatyzacja i wentylator działają dobrze. Siedzenie na zewnątrz w późnych godzinach wieczornych jest jak zawsze związane z komarami, tutaj trzeba samodzielnie zadbać o ochronę przed nimi, tak to już jest na południu. W środku z powodu braku miejsca nie ma wygodnego siedzenia, po prostu nie da się tego zmieścić na 40m2. Z tyłu mieszkania jest jeszcze mały kącik do siedzenia, dzięki czemu można w każdej porze dnia w miarę komfortowo siedzieć w cieniu. Na zewnątrz znajduje się również prysznic, aby cały piasek nie lądował w mieszkaniu (bardzo pomocne). Oczywiście w południe jest czasami po prostu bardzo ciepło, więc czasami spędzaliśmy 1-2 godziny w środku. Po prawej i lewej stronie znajdują się jeszcze po jednej apartamencie, z którego czasami słychać coś akustycznie, czego nie da się uniknąć. Kuchnia jest raczej mała, nie powinno się próbować gotować wielodaniowych menu, ale makaron z sosem jak najbardziej wchodzi w grę :) Ogólnie w okolicy jest bardzo cicho, a na plaży można zostawić swój parasol/krzesła, a nawet rzeczy plażowe itp. na noc, wszyscy tak robią. Naturalnego cienia jest raczej mało. Woda jest piękna, więcej nie trzeba mówić! Jest trochę ładniejsza restauracja, do której można dojść pieszo w 10 minut, z leżakami, które można rezerwować na dzień. Tam można również bardzo dobrze spędzić czas lub zjeść kolację wieczorem. Jest przyjazna dzieciom, mimo dość wyższego standardu. Wynajętym samochodem z lotniska w Kalamacie zajęło nam 40 minut, a najbliższe ładne miasteczko Koroni jest w zasięgu 15 minut jazdy samochodem (nabrzeże, zamek, klasztor, plaża, małe sklepy z pamiątkami, wiele restauracji). Maria, gospodyni, mieszka pod apartamentami wakacyjnymi i jest świetna! Jak już opisano, oczywiście zawsze przy przyjeździe i również w trakcie pobytu dostaje się od niej ugotowany posiłek (moussaka u nas), a także dba o każdy mały problem i wyjaśnia pytania. Jej dobrze nastawiony mąż również zawsze chętnie pomaga.