W willi zrobiono wiele rzeczy dobrze. Fajnie było, że obok pralki był także suszarka. Negatywnie zauważyliśmy wolny internet z tylko 5 Mbit. Pralka dwa razy nie wypompowała wody, a w przedostatni/ostatni dzień nie mieliśmy ciepłej wody, ponieważ piec się zepsuł. Choć byliśmy tylko 2 osoby, uważałem, że to drobiazgowość i skąpstwo, że dla każdej osoby było tylko jedna poduszka, kołdra. To samo dotyczy ręczników. Tutaj powinno być bardziej hojnie wyposażone. A teraz jeszcze o psie i 15 euro za dobę. Miło, że mimo świetnego wyposażenia było możliwe przyjechanie z psem. Życzyłbym sobie, aby przynajmniej jeden (ciemny) ręcznik dla psa został udostępniony. Za 15 euro dziennie powinno być coś dla psa. Nasi gospodarze także to umożliwili, jak wszystkie inne życzenia. Ale trzeba było zawsze dopytywać. Proszę zmienić pościel, nie jest wysokiej jakości! lub nie odpowiada willi.
Częściowo powracające prace ziemne w willach wokół nas, związane z głośnymi hałasami budowlanymi, zdecydowanie zakłóciły wypoczynek. Nie byliśmy świadomi, że będziemy musieli liczyć się z hałasem budowlanym w okolicy, ani też nie było to opisane wcześniej. Czy istnieje możliwość obniżenia ceny podróży?