Recepcja w dniu przyjazdu była bardzo ciepła, a powitanie odbyło się w zimny listopadowy dzień z gorącym grogiem i ciekawymi rozmowami. Ponieważ mój mąż i zięć są zapalonymi myśliwymi, umówiono się na odprawę na temat polowania, po której przenieśliśmy się do wspaniałego, niezwykłego mieszkania wakacyjnego o bardzo gustownym stylu, w którym czuliśmy się bardzo dobrze jako rodzina.Nasze psy myśliwskie Bonny i Inka również od razu znalazły swoje miejsce i świetnie się bawiły na ogromnym i pięknym terenie łowieckim pana Kaltschmidta.Podczas naszego pobytu w Calau obchodziliśmy urodziny naszej córki.Otrzymała ona nawet prezent od rodziny Kaltschmidt,która zajęła bardzo szczególne miejsce w naszym domu.To zawsze będzie nam przypominać o wspaniałym czasie.Dodatkowo pozwolono nam skosztować wspaniałego Ökoschlachterein (własnej produkcji), który bardzo nam smakował.Fam.Kaltschmidt to bardzo gościnne i serdeczne małżeństwo gospodarzy, czego nigdy nie doświadczyliśmy.Dali nam poczucie, że znamy ich od zawsze.W 100% polecamy Was i dziękujemy za tyle serdeczności.Widzimy się ponownie w przyszłym roku i już nie możemy się doczekać.Trzymajcie się zdrowo i z miłością pozdrawiamy do tego czasu.